Filtry przeciwsłoneczne – wszystko, co powinniśmy o nich wiedzieć

Pogoda w Polsce ostatnimi czasy zrobiła się iście letnia i upalna. A jak wiadomo, przy tak silnym słońcu nie możemy zapominać o ochronie przeciwsłonecznej, która jest podstawą pielęgnacji.

Promieniowanie słoneczne zawiera w sobie aż trzy różne rodzaje promieniowania, czyli podczerwone, światło widzialne oraz promieniowanie ultrafioletowe. To ostatnie interesuje nas najbardziej, gdyż najsilniej działa na naszą skórę.

Fale ultrafioletowe

Promieniowanie ultrafioletowe zawiera w sobie trzy zakresy o różnej długości fali, a są to:

1. UVC (najkrótsza fala) – jest niemal całkowicie zatrzymywana przez warstwę ozonową i prawie w ogóle nie dociera do powierzchni ziemi.

2. UVB (średnia długość fali) – penetruje naskórek oraz skórę właściwą. Wykazuje działanie rumieniotwórcze. W wyniku tego rodzaju promieniowania powstaje opalenizna, ale także poparzenia słoneczne. Promieniowanie UVB – razem z UVA – odpowiadają za fotostarzenie i nowotwory skóry.

3. UVA (najdłuższa fala) – jej natężenie jest na stałym poziomie przez cały dzień, niezależnie od pogody i pory roku. Dociera znacznie głębiej aniżeli promieniowanie UVB, wnikając do tkanki podskórnej. Jest też odpowiedzialne za niszczenie kolagenu w skórze, plamy pigmentacyjne, przedwczesne starzenie oraz zmiany nowotworowe.

Filtry

Aby ochronić naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania, powinniśmy stosować filtry przeciwsłoneczne tak naprawdę przez cały rok, a zwłaszcza wiosną i latem, kiedy słońce jest najintensywniejsze. Czym jednak tak naprawdę są filtry? Są to związki chemiczne, których zadaniem jest ochrona skóry przed promieniowaniem. Wyróżniamy dwa rodzaje filtrów: mineralny (fizyczny) oraz chemiczny. Połączenie ich kilku rodzajów stanowi optymalną ochronę.

  • Chemiczne (sztuczne) – mają właściwości pochłaniające energię niesioną przez promieniowanie słoneczne. Należą do nich: oktokrylen (UVB), silatrisol (ochrona przed UVA i UVB), avobenzon (UVA), tinosorb M (filtr nowej generacji, chroni przed UVB i UVA). Często na opakowaniach spotyka się także takie oznaczenia jak Butyl Methoxydibenzoylmethane czy Ethylhexyl Methoxycinamate. 
  • Mineralne (fizyczne, naturalne) – działają jak mikroskopijne lustra, nie przepuszczając promieniowania . Są to: dwutlenek tytanu (stosowany także we fluidach, ma właściwości kryjące i rozjaśniające) oraz tlenek cynku. Obydwa chronią przed UVB oraz częściowo przed promieniami UVA.

Co znaczy SPF?

SPF (Sun Protection Factor) jest współczynnikiem, który określa, o ile czasu dłużej możemy przebywać na słońcu – po zastosowaniu danego preparatu – do momentu wystąpienia rumienia skóry, w porównaniu do analogicznego czasu pobytu na słońcu – bez ochrony skóry. SPF 15 oznacza, iż jeśli normalnie możemy być na słońcu 15 minut bez poparzenia, to z filtrem czas ten wydłużony jest 15-krotnie. Faktor określa stopień ochrony skóry przed promieniowanie UVB, co oznacza, że nawet wysoki faktor chroniący przed UVB (np. SPF 30) może wcale nie osłaniać przed promieniami UVA, które wnikają głęboko w skórę i i odpowiadają za jej fotostarzenie. Dlatego wybierać należy te kremy, które na opakowaniu mają oznaczenie ochrony zarówno przed UVA, jak i UVB.

Jak stosować filtry?

Po pierwsze regularnie i często. Nie wystarczy posmarować się kremem jedynie rano. Aplikację należy ponawiać co kilka godzin, po każdej kąpieli czy wycieraniu się ręcznikiem. Na początku opalania, oraz przy bardzo jasnej karnacji, używamy najwyższych filtrów. Wraz z opalenizną możemy zmniejszać stopniowo faktor. Warstwa kremu powinna być gruba i solidna, aby spełniała swoje zadanie. I pamiętajmy, filtry stosujemy przez cały rok, nie tylko latem, gdyż szkodliwe promieniowanie występuje przez cały rok. Oczywiście – oprócz ochrony szczególną uwagę należy zwrócić także na dobrą pielęgnacje, zwłaszcza w sezonie letnim, kiedy cera narażona jest na wiele niekorzystnych czynników. Pomoże w tym fenomenalna w działaniu linia kosmetyków Molluscoo z kojącym wyciągiem ze śluzu ślimaka.