Spacer dobry na odchudzanie?

Chciałabyś więcej się ruszać i schudnąć, ale nie przepadasz za bieganiem, a na siłownię czy inne aktywności nie masz czasu i ochoty? Nic straconego. Okazuje się, że zwykły spacer może być do tego równie dobrym sposobem.

Ruch to zdrowie. Nigdzie jednak nie jest powiedziane, że musi być to siłownia, joga czy inne wymyślne aktywności. Chodzi jedynie o to, aby dostarczać naszemu organizmowi ruchu i prowadzić zbilansowaną dietę. Równie dobrze może być to zwykły, codzienny spacer, który przy tym nie wymaga żadnych nakładów finansowych czy specjalnego stroju. To świetny sposób na zdrowie, poprawę nastroju oraz relaks i „przewietrzenie” głowy. Eksperci z Laboratorium w Berkeley w Kalifornii twierdzą nawet, że szybkie marsze są tak samo dobre dla zdrowia i kondycji jak jogging. Wystarczy 10 tys. kroków dziennie, aby zachować formę i zadbać o sylwetkę. Okazuje się nawet, że można tę aktywność nieco podkręcić i spalić przy tym całkiem pokaźną ilość kalorii. W jaki sposób to zrobić?

Podkręć tempo

Wiadomo, że powolna przechadzka nie pozwoli Ci szybko schudnąć. Co innego jednak szybki, energiczny marsz. Różnica w ilości spalonych kalorii jest ogromna. Pierwszy sposób pozwala w godzinę spalić jedynie 200, natomiast drugi miedzy 500 a 600 kcal. Możesz każdego dnia powoli zwiększać tempo oraz czas spaceru.

Postawa ma znaczenie

Odpowiednie ułożenie ciała to klucz do sukcesu, ponieważ pozwala mięśniom na jeszcze intensywniejszą pracę, co przekłada się z kolei na ilość spalanych kalorii. Ważne, aby ściągnąć ramiona, wyprostować plecy i szyję, a wzrok skierować dokładnie na wprost. Łokcie zegnij pod kątem 90 stopni i ruszaj nimi energicznie. Pamiętaj, by ciężar ciała przenosić z pięty na palce. Taka postawa nie tylko sprawi, że marsz będzie przyjemniejszy, ale także efektywniejszy.

Moc tkwi w interwałach

Jeśli zależy Ci na jeszcze bardziej spektakularnych efektach, to zwróć się w kierunku interwałów. Co to takiego? To typ treningu, który przewiduje naprzemienne wykonywanie intensywnych i spokojnych ćwiczeń. Przy spacerze może polegać na tym, że przez pewien czas idziesz marszowym krokiem, po czym przechodzisz do truchtu, aby za chwilę znów iść. Zacznij od biegania po 30 sekund, aby potem stopniowo wydłużać ten czas. Taki trening to prawdziwy pogromca tkanki tłuszczowej i kalorii.

Krajobrazy dobre nie tylko dla oczu

Okazuje się, że teren także ma znaczenie. I to nie tylko ze względu na urozmaicenie dla naszego wzroku. Spacerowanie po nierównym terenie lepiej kształtuje mięśnie nóg i pośladków. Wszelkie górki i doliny sprzyjają efektywności treningu.

Sięgnij po kije

Spacer z kijami, czyli popularny nordic walking, nie bez powodu zdobył tylu zwolenników. Dzięki takiej aktywności możesz spalić nawet do 45% kalorii więcej niż chodząc bez kijów! Wszystko dlatego, że ta technika aktywuje nawet 90% mięśni naszego ciała. Pracuje niemal całe nasze ciało, więc i efekty są lepsze.

Jak widać, spacer może być świetną i przyjemną formą aktywności fizycznej, która pozwoli Ci zadbać o formę i zrzucić parę kilogramów. Wystarczy, że będziesz maszerować codziennie chociaż po 45 minut. Taki spacer pozwoli Ci się zrelaksować po ciężkim dniu i rozładować negatywne emocje. Potem powrót, małe domowe SPA z maseczką w płachcie marki Molluscoo i jesteś jak nowo narodzona. Nie wierzysz? Przekonaj się sama!