Jak zapobiegać zmarszczkom?

Niestety, żadna z nas nie będzie wiecznie młoda. Pierwsze oznaki starzenia pojawiają się już przed trzydziestką. Oczywistym jest, że nie możemy całkiem ich uniknąć. Są jednak sposoby, aby opóźnić te niezbyt przyjemne znaki czasu i sprawić, że będzie ich jak najmniej.

Krem pod oczy – absolutny must have

Nie trzeba chyba przypominać, że to nasza niezwykle delikatna, cienka i wrażliwa skóra wokół oczu jest najbardziej narażona na marszczenie się. Niestety, mimo to wiele kobiet nadal nie stosuje regularnie kremu pod oczy. Jest to błąd, bo ten kosmetyk odżywi, nawilży te okolice, dzięki czemu dłużej pozostaną młode.

Kierunek ma znaczenie

Zarówno w stosowaniu kremu pod oczy, jak i na twarz ważny jest odpowiedni kierunek naszych ruchów. Nakładając kosmetyk w okolice oczu, delikatnie go wklepuj i zawsze poruszaj się w kierunku przeciwnym do tego, w jakim tworzą się zmarszczki. Z kolei aplikację kremu na twarz, szyję oraz dekolt zawsze rób w kierunku do góry. Dzięki temu działamy przeciwko opadaniu skóry i delikatnie ją unosimy. Okolice szyi i dekoltu są również bardzo ważne. Nie zapominajcie używać tam kremu, bo to także bardzo podatne na zmarszczki obszary.

Sucha skóra sprzyja zmarszczkom

Faktem jest, że skóra odwodniona, przesuszona jest dużo bardziej narażona na starzenie się. Dlatego tak istotne jest, aby dobrze nawilżać i odżywiać zwłaszcza cerę suchą. Dobrze jest sięgnąć np. po kosmetyki Molluscoo z wyciągiem ze śluzu ślimaka, który dodatkowo wykazuje działanie anti-age. Pamiętajmy także, że na noc możemy sięgnąć po bogatsze produkty, które zregenerują skórę po całym dniu.

Ochrona przed słońcem

Wiemy także, że promieniowanie słoneczne nie wpływa korzystnie na nasza cerę. Zdecydowanie przyspiesza procesy starzenia się, wysusza skórę oraz doprowadza do tworzenia się różnego rodzaju zmian. Dlatego też tak ważne jest, aby pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej w postaci kremu z wysokim SPF.

Cięższa artyleria

Dobrze jest od czasu do czasu pozwolić sobie na profesjonalne zabiegi liftingujące w salonach kosmetycznych czy też droższe i bardziej skoncentrowane preparaty do użytku w domu. Na takie przyjemności trzeba wydać trochę pieniędzy, ale nasza skóra będzie za to wdzięczna i nam to wynagrodzi.