Manicure biologiczny

Ponoć to idealny zabieg dla osób z łamliwymi i słabymi paznokciami. Wszystko dlatego, że łączy w sobie pielęgnację z upiększaniem. Jest naturalny i niezbyt inwazyjny dla dłoni, w odróżnieniu od innych typów manicure. Brzmi ciekawie?

Zapanowała moda na tipsy, żele czy też bijące rekordy popularności hybrydy. Jednak nie oszukujmy się. Często są to niestety dość inwazyjne metody, na które nie każdy może sobie pozwolić. Wszystko dlatego że mogą one jeszcze pogorszyć kondycję słabych paznokci.

Na czym to właściwie polega?

Przy tej metodzie głównie skupiamy się na pielęgnacji i zadbaniu o dłonie, a łączymy to z tradycyjnym malowaniem. Korzystamy tylko z narzędzi plastikowych bądź szklanych. Nie ma tu miejsca dla szkodliwych pilników metalowych czy też radykalnego wycinania skórek. Oczyszczamy paznokieć z wszelkich pozostałości, delikatnie odsuwamy skórki z pomocą odpowiednich preparatów, nadajemy kształt i stosujemy odżywkę. Na koniec pokrywamy paznokieć kolorowym lakierem i gotowe! Oczywiście bardzo ważne jest też zadbanie nie tylko o paznokcie, ale o całe dłonie. W tym celu robimy delikatny peeling, a następnie mocno nawilżamy skórę dłoni oraz okolice przy paznokciach. Świetnie sprawdzi się do tego celu krem Molluscoo z wyciągiem ze śluzu ślimaka.

Dla kogo jest polecany?

Z pewnością metodę tę docenią wszystkie zwolenniczki naturalnego wyglądu, pielęgnacji i braku inwazyjnych zabiegów. Świetnie sprawdzi się w przypadku osób ze słabymi, łamliwymi i kruchymi paznokciami, dlatego że nie tylko nie pogarsza ich stanu, ale wręcz sprzyja w ich odnowie. Nie powoduje żadnych uszkodzeń ani rozdwajania się oraz nie pozwala na wdanie się zakażeń, gdyż rezygnujemy tu z wycinania skórek. Manicure biologiczny może też przypaść do gustu panom, którzy cenią sobie zadbane dłonie, ponieważ jest naturalny i nie rzuca się w oczy. To bezpieczna metoda, która dobrze wpływa na stan paznokci.

Czy istnieją jakieś przeciwwskazania?

Manicure biologiczny jest odpowiedni niemal dla wszystkich. Zawsze jednak istnieje jakieś drobne ale. Nie zaleca się tego sposobu pielęgnacji u osób chorujących na grzybicę, drożdżycę, stany ropne, stany infekcyjne i stany alergiczne w obrębie dłoni oraz paznokci.